Jednorazowa ekspozycja tachistoskopowa
Jest większa, aniżeli to odpowiadałoby ilości pojedynczych liter, które mogą być równocześnie rozpoznane przy takiej ekspozycji, to stąd wynika oczywiście, iż rozpoznanie tachistoskopowe słów nie opiera się na kolejnym rozpoznaniu poszczególnych liter, które się składają na te słowa. Powstaje wobec tego zagadnienie, na czyni opiera się rozpoznanie słów przy czytaniu tachistoskopowym i przy płynnym czytaniu zwykłym, skoro kolejne rozpoznawanie pojedynczych liter nie wchodzi tu na pewno w rachubę? Wysunęły się tu dwie możliwości, które znalazły swoich reprezentantów. Według jednej z nich, której bronią Ei dmann i Dodge, rozpoznanie słowa opiera się głównie na uchwyceniu jego ogólnego kształtu. Natomiast Goldscheider i Muller są zdania, iż główną rolę odgrywają tu charakterystyczne dla danego słowa litery (np. litery wydłużone ku górze lub ku dołowi, takie jak "1" i "p"). Według tej drugiej hipotezy, uwaga czytającego kierowałaby się podczas czytania przede wszystkim na charakterystyczne dla wyglądu słowa litery.
Podobne strony: hemoroidy projekty domów angielski Żyrardów Psychodydaktyka czytania i nie tylko.